Polski ser do polskiego wina

Historia polskiego serowarstwa do krótkich nienależny, szczególnie w rejonach, gdzie hoduje się zwierzęta mleczne, np. w górach. Jednakże produkty takie należą raczej do niszowych, a niewiele osób zdaje sobie sprawę, że produkujemy coś innego poza oscypkiem czy bryndzą. Tradycją serowarską pochwalić się mogą także ziemie położone na wschodzie kraju, w tym Podlasie czy Suwalszczyzna.

Pochodzące właśnie z tego regionu są sery z Wiżajn, które swoją nazwę wzięły od niewielkiej miejscowości. Dominuje w nich nuta maślana, a niektóre dodatkowo wzbogacane są ziołowymi mieszankami, np. macierzanki, cząbru, tymianku, czarnuszki, a także czosnkiem. Sery z Wiżajn spotkać można również w wersji wędzonej, co dodaje im atrakcyjnego aromatu. Ze względu na swój delikatny smak bardzo dobrze łączą się z pikantnymi dodatkami.

Wśród polskich produktów można znaleźć i taki, który na myśl przywodzi Bałtyk. Bursztyn, bo o nim mowa, inspirację czerpie z doskonałych serów włoskich, a na smaku zyskuje wraz z upływem czasu dojrzewania. Z drugiej jednak strony wystarczy już pół roku leżakowania by wydobyć z niego głębię aromatu. Smak przywodzi na myśl owocówce sady, szczególnie wiśnie, orzechy, z wanilią w tle. Warto zadbać, by znalazł się na desce serów podawanej do wina.

W okolicach Lwówka natomiast znaleźć można wyjątkowy ser będący hołdem dla wystąpienia pewnej Pani Henryki. Krzywonos kryje pod czarną parafiną wyrazisty, ostry zapach, który co delikatniejsze nozdrza może zniechęcić do dalszej eksploracji. Apogeum smaku zyskuje po półrocznym dojrzewaniu. Ze względu na bogaty bukiet aromatów wymaga bardzo ostrożnego doboru wina.

Możemy pochwalić się również własnym cheddarem! Słoneczny kolor, pikantny posmak z nutą masła i soli najlepiej komponuje się z trunkami wytrawnymi. Smak może zdominować pozostałe sery, dlatego jego kosztowanie warto zostawić na zwieńczenie uczty.

Kazamer klasztorny roczny natomiast przywróci wspomnienia o zapachu żytniego chleba. Mocny, cierpki, nie każdemu przypadnie do gustu jego wyrazistość. Tak dominujący gatunek wymaga dominującego wina – starego, ciężkiego, z pewnością wytrawnego.

Nie tylko Francuzi mogą pochwalić się serem camabert, gdyż takie dobrodziejstwo znaleźć można również wśród polskich producentów. Pieczarki, orzechy i trzcina zamknięte są w delikatnej, aksamitnej skórce, kryjącej aromatyczne wnętrze. Na desce serów miejsce obowiązkowe, gdyż jego struktura znacznie odbiega od twardych, dojrzewających gatunków wymienionych wyżej. Uwielbia towarzystwo delikatnego wina.